co autor miał na myśli ?

Bezpośrednim powodem założenia niniejszego bloga jest sprawdzenie, jak to z tym blogowaniem jest.

Do niedawna blog kojarzył mi się z pamiętnikiem pryszczatych nastolatków, opisujących swoje egzystencjalne i emocjonalne rozterki. Zmiana tego poglądu następowała powoli, acz nieubłaganie. Walnie przyczyniła się do tego lektura blogów, do któych linki znajdują m. in. na tej stronie. Okazało się, że jest to sposób na dotarcie do informacji, do których w innym przypadku mógłym nie dotrzeć. Jest to korzystanie z czasu, który ktoś poświęcił na to, by "coś" znależć, opisać i skomentować. No i, że jest miejsce i dla rozterek nastoletniego Wertera, i dla praktyka z określonej dziedziny. Niby to wszystko oczywiste – a jednak zadziwia…

Zamierzeniem mojego bloga jest , żeby zająć się szeroko rozumianymi "nowymi mediami", czyli głównie internetem.  Nie jestem człowiekiem "z branży", więc pewnie będą to moje komentarze do informacji znalezionych właśnie na blogach fachowych. Pewnie będzie trochę informacji z poligrafi, ponieważ temat również mnie zajmuje. Jakieś wieści z grafiki. Generalnie – raczej amatorszczyzna.

Jak to mówią, panie – sie nie przewróci, panie, sie nie nauczy.

Dodaj komentarz